Wizyta w salonie dla psów

Pies jest jednym z ulubionych czworonożnych pupili, jakie można spotkać w naszych domach. Często są traktowane przez swoich właścicieli jak pełnoprawni członkowie rodziny. Wiąże się z tym oczywiście wielka odpowiedzialność o los zwierzęcia, obowiązek dbania o jego zdrowie, sposób odżywiania, odpowiednią ilość ruchu itd. Każdy właściciel psa zdaje sobie sprawę z konieczności odbywania systematycznych wizyt u weterynarza, jednak wizyty w salonach dla psów nie są już dla wszystkich takie oczywiste. Pewnie niektórym kojarzą się z przesadą w układaniu psich fryzur, kojarzoną zwłaszcza z psami biorącymi udział w wystawach psów rasowych, i dlatego omijają salony dla psów szerokim łukiem. Czy dobrze robią? Niekoniecznie.

Oczywiście większość z nas poradzi sobie z obcięciem pazurków czy wyczyszczeniem psu uszu. Jednak pewne rasy wymagają specjalistycznej opieki i zabiegów pielęgnacyjnych, które pozwalają im żyć zdrowo. Chodzi przede wszystkim o rasy szorstkowłose (np. sznaucer, jamnik i foxterier) i zabieg trymowania. Psy tych ras nie linieją, tzn. nie pozbywają się samodzielnie martwej sierści, a to bardzo niedobrze z punktu widzenia nie tylko estetyki, ale także zdrowia i komfortu zwierzęcia.

Martwa sierść blokuje wzrost nowej sierści, staje się matowa, spłowiała, a przy tym zaburza wentylację skóry i grozi chorobami skóry. Dlatego w przypadku określonych ras konieczne są systematyczne wizyty w salonie dla psów, gdzie profesjonalny groomer zajmie się usunięciem martwej sierści, a pies będzie mu za to bardzo wdzięczny. Warto przy tej okazji rozwiać mit, który jest często powtarzany, że trymowanie jest zabiegiem bolesnym. Chodzi przecież o pozbycie się włosów, które są martwe, jeśli więc zabieg wykonuje doświadczony specjalista, zwierzęciu nie stanie się żadna krzywda.

Profesjonalnego strzyżenia wymaga wiele ras psów, i nie chodzi tutaj o fantazyjne, przesadzone fryzury, ale o komfort i dobre samopoczucie zwierzęcia. Warto więc poszukać dobrego salonu dla psów we własnym mieście, aby móc powierzyć swojego czworonoga w sprawdzone ręce.